„Był zbyt słaby

Ratanowe meble do siedzenia |Wakacje |Vision

„„Był zbyt słaby, aby przejąć władzę, choć do tego zmierzał. Byliście rzecznikami jego rządów. Ale stary gracz zorientował się, że jest w potrzasku i musiał mieć polityczne alibi, a więc wziął was na muszkę, choć go popieraliście."
Zamknąłem oczy. Słowa profesora łomotały mi w głowie. Czułem gorycz w duszy i sercu. Trudno było mi się pogodzić z okrutną wymową faktów. Najchętniej pożegnałbym się z życiem, ale wracały mi siły i zdrowie.
Po jakimś czasie profesor dał mi cichaczem do przeczytania tajny referat Chruszcowa na XX Zjeździe KPZR. Była to odbitka fotograficzna ściśle zarachowanego egzemplarza.
Czytałem referat i walił mi się świat pojęć, ideałów, prawd, jakimi mnie szpikowano poza domem. Była to kuracja wstrząsowa.
„Boroty", zły do kości — przypomniały mi się słowa dziadka Wano. Zacząłem odtwarzać sceny rozmów, a właściwie lo kłótni czy sprzeczek, jakie z nim toczyłem. Zrozumiałem, jak mądry i prawy był to człowiek.
Pod koniec mojego pobytu w szpitalu, podczas odwiedzin, mama przyniosła mi książkę Grygoła Robakidzego „Damon und Mythos".
To jedyna pozycja, jaką zdołała ocalić z księgozbioru Wano. Powoli, mozolnie, sięgając do słownika, przedzierałem się przez tekst trudny i zrazu jakby mi obcy, ale w miarę lektury coraz mi bliższy. Katarakta schodziła mi z oczu. W coraz pełniejszym świetle jawił mi się Stalin. Dopiero teraz zrozumiałem, jak groźny dla kultu, w którym wyrastałem, był nasz Robakidze, pisarz skazany na emigracyjną poniewierkę i za swą niezależność wyklęty w Gruzji.“(12)

<<<< W opisach wojennych czyta | - Na wojnę-Ogarnia mnie lęk >>>>

żarówki samochodowe |ksiazka |wlosy